Tomahawk (BGM-109) to amerykański pocisk manewrujący dalekiego zasięgu, przeznaczony do precyzyjnego rażenia celów naziemnych. Jego zasięg przekracza 1600 km, dlatego może atakować ważne obiekty daleko poza linią frontu, bez zbliżania nosiciela do obszaru chronionego przez obronę przeciwlotniczą.
Jak działa pocisk Tomahawk?
Pocisk manewrujący nie porusza się po stromej, przewidywalnej trajektorii typowej dla pocisku balistycznego. Po wystrzeleniu leci na stosunkowo małej wysokości, wykorzystując silnik odrzutowy i systemy sterowania do omijania ukształtowania terenu. Niski profil lotu utrudnia jego wykrycie, choć nie zapewnia całkowitej niewykrywalności.
Tomahawk korzysta z kilku uzupełniających się metod naprowadzania. System inercyjny INS określa położenie na podstawie ruchu pocisku, a na wybranych etapach lotu wykorzystywane są dane satelitarne GPS oraz porównywanie obrazu terenu z zapisanymi mapami. Warianty wyposażone w dwukierunkowe łącze danych mogą otrzymywać korekty trasy lub zadania już w czasie lotu. W praktyce oznacza to, że pocisk nie musi przez cały czas kierować się wyłącznie według planu ustalonego przed startem.
Tomahawk jest wystrzeliwany przede wszystkim z okrętów nawodnych i podwodnych. W przypadku amerykańskich okrętów nawodnych może korzystać z pionowych wyrzutni Mk 41, a okręty podwodne odpalają go z wyrzutni torpedowych lub przystosowanych systemów pionowego startu, zależnie od typu jednostki.
| Cecha | Opis |
|---|---|
| Zasięg | W zależności od wariantu ponad 1600 km |
| Przeznaczenie | Precyzyjne ataki na cele naziemne, między innymi centra dowodzenia, radary i magazyny uzbrojenia |
| Platformy startowe | Okręty nawodne i podwodne |
| Naprowadzanie | System inercyjny, dane GPS, dopasowanie obrazu terenu oraz, w wybranych wariantach, dwukierunkowe łącze danych |
Parametry różnią się między wersjami. Tomahawk Block IV otrzymał między innymi możliwość dwukierunkowej komunikacji z operatorem oraz prowadzenia obserwacji w rejonie celu. Kolejne modernizacje rozwijają łączność, nawigację i zdolność użycia przeciwko bardziej zróżnicowanym celom.
Dlaczego Tomahawk ma znaczenie strategiczne?
Najważniejszą cechą tego systemu jest połączenie dużego zasięgu, precyzji i możliwości odpalenia z platform znajdujących się poza bezpośrednim obszarem walk. Okręt może pozostać w znacznej odległości od bronionego celu, a pocisk może razić obiekty położone głęboko na terytorium przeciwnika.
Nie oznacza to jednak, że Tomahawk jest bronią niezawodną ani że samodzielnie rozstrzyga konflikt. Skuteczność zależy między innymi od rozpoznania, jakości danych o celu, odporności systemów łączności i działania obrony powietrznej. Zasięg zwiększa możliwości operacyjne, ale duża precyzja wiąże się z wysokim kosztem i potrzebą rozbudowanego zaplecza planowania misji.
Dlaczego mówi się o nim w kontekście Ukrainy?
W debacie dotyczącej Ukrainy Tomahawk jest postrzegany jako środek pozwalający atakować cele położone daleko poza linią frontu. Taka zdolność mogłaby zwiększyć presję na centra dowodzenia, logistykę, infrastrukturę wojskową i inne obiekty strategiczne. Samo rozważanie dostaw nie oznacza jednak, że zostały one potwierdzone ani że określono ich termin.
Institute for the Study of War opisywał reakcje Kremla jako element kontroli refleksyjnej. Jest to strategia polityczna i informacyjna, w której państwo próbuje skłonić przeciwnika do podejmowania decyzji korzystnych dla siebie, między innymi przez przedstawianie określonego działania jako wyjątkowo ryzykownej eskalacji. W tym ujęciu ostrzeżenia dotyczące Tomahawków mają wpływać na decyzje państw zachodnich, a nie stanowią same w sobie dowodu na nieuchronną reakcję militarną.
Trzeba rozdzielić dwa poziomy oceny. Dostarczenie broni o większym zasięgu może mieć znaczenie polityczne i zwiększać napięcie w komunikacji między państwami. Nie wynika z tego automatycznie, że musi dojść do bezpośredniej eskalacji wojskowej. Rzeczywisty efekt zależałby od liczby pocisków, sposobu ich użycia, celów oraz reakcji rosyjskiej obrony i władz.
Gdzie używano pocisków Tomahawk?
Tomahawki mają długą historię wykorzystania w operacjach Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników. Ich użycie było związane przede wszystkim z atakami na cele o znaczeniu wojskowym i strategicznym:
- Irak – pociski wykorzystywano w kolejnych operacjach przeciwko infrastrukturze wojskowej i stanowiskom dowodzenia.
- Syria – w 2017 roku Stany Zjednoczone użyły Tomahawków przeciwko syryjskiej bazie lotniczej, a w 2018 roku pociski uczestniczyły w uderzeniach na obiekty związane z bronią chemiczną.
- Libia – Tomahawki były używane w działaniach przeciwko celom wojskowym podczas operacji międzynarodowych.
Doświadczenia z tych konfliktów pokazały, że pocisk może służyć do pierwszej fazy ataku, gdy ważne jest osłabienie obrony i rażenie celów znajdujących się z dala od własnych sił.
Europejską odpowiedzią na zależność od amerykańskich zdolności dalekiego zasięgu ma być między innymi koncepcja Land Cruise Missile System. Nad takim rozwiązaniem pracuje MBDA, a Polska, Niemcy, Francja i Włochy wyraziły zainteresowanie współpracą przy budowie europejskiego systemu. LCM pozostaje odrębnym projektem, którego rozwój ma zwiększyć samodzielność europejskich państw w zakresie precyzyjnych uderzeń na dużą odległość.
Tomahawk jest więc nie tylko konkretnym pociskiem, lecz także narzędziem projekcji siły. Jego znaczenie wynika z połączenia zasięgu, precyzyjnego naprowadzania i możliwości użycia z okrętów, a współczesne dyskusje wokół tego systemu dotyczą w równym stopniu techniki, strategii i kalkulacji politycznych.